Dlaczego 90 dni?

Czas na poznanie własnego rytmu

Nie na tydzień.
Na poznanie własnego rytmu.

Tydzień wystarczy, żeby się zmobilizować. Nie wystarczy, żeby sprawdzić, czy trening może mieć swoje miejsce w zwykłym życiu: podczas intensywnego tygodnia pracy, wyjazdu, zmęczenia i wtedy, gdy rodzina potrzebuje więcej Twojej uwagi.

90 dni to konkretny czas, by przekonać się, że trening może znaleźć swoje miejsce w Twoim zwykłym życiu — także wtedy, gdy plany się zmieniają. To wystarczająco długo, by poznać swój rytm, i wystarczająco krótko, by cel pozostał w zasięgu wzroku.

90 dni nie oznacza treningu każdego dnia

To planowany czas pracy nad regularnością, nie seria bez przerw ani obowiązek codziennej aktywności. Odpoczynek jest prawidłowym wyborem. Jeśli wypadasz z rytmu, nie musisz nadrabiać opuszczonych treningów — możesz wrócić do tematu przy najbliższej realnej okazji.

Co możesz sprawdzić w tym czasie?

Najpierw warto zauważyć, co w zwykłym tygodniu najczęściej zmienia plan. Potem można sprawdzać, jaki zakres własnej aktywności jest realny w danym dniu. Metoda A/B/C/D opisuje takie warianty, ale nie narzuca ćwiczeń ani jednej częstotliwości treningów. Celem jest lepsze poznanie własnego rytmu, nie gwarancja konkretnego wyniku.

90 dni to planowany czas programu, nie obietnica codziennej aktywności. Koncepcja Tata Plan B ma pomóc Ci wypracować własny rytm.